Gdańsk liderem regionu

Dominacja Gdańska na mapie Trójmiasta uległa dalszemu wzmocnieniu. Miasto skupia obecnie 75% całkowitych zasobów biurowych regionu (ok. 800 900 m kw.) i odpowiada za 86% ubiegłorocznego popytu. Szczególną uwagę zwraca sytuacja w obszarze niewynajętej powierzchni – podczas gdy w Gdyni współczynnik pustostanów wzrósł do 23,7%, w Gdańsku spadł do poziomu 8,6%.

Struktura popytu i nowe sektory

W 2025 roku aktywność najemców była rozłożona niemal po równo między renegocjacje (47%) a nowe umowy (46%). Średnia wielkość transakcji przy przedłużeniach umów wyniosła ok. 2 300 m kw., podczas gdy nowi najemcy decydowali się na moduły o powierzchni średnio 860 m kw. Największy udział w popycie na powierzchnie miały firmy z sektora logistycznego (26%), finansowego (17%) oraz produkcyjnego (15%).

– Widzimy wyraźną zmianę strategii najemców, którzy zamiast ekspansji ilościowej, stawiają na optymalizację i jakość. Firmy coraz częściej wybierają mniejsze, ale lepiej zaprojektowane biura w budynkach o wysokim standardzie technologicznym – komentuje Piotr Skuza, Associate Director w dziale powierzchni biurowych Savills.

Czynsze i prognozy na 2026 rok

Czynsze za najlepsze powierzchnie klasy A (prime) pozostają stabilne i oscylują w granicach 13,00–15,00 EUR/m kw./miesiąc. Ze względu na zmiany na rynku biurowym i rosnące koszty budowy, deweloperzy wykazują dużą ostrożność. Obecnie w budowie znajduje się zaledwie 31 100 m kw., wyłącznie w Gdańsku, a rozpoczęcie nowych projektów jest często uzależnione od poziomu przednajmu i zabezpieczenia umów typu pre-let.

– W nadchodzących kwartałach nowym paliwem dla rynku biurowego w Trójmieście może stać się rozwój branży offshore oraz energetyki jądrowej związanej z inwestycją w Choczewie. Spodziewamy się, że firmy zaangażowane w te projekty będą szukać nowoczesnych biur z doskonałą infrastrukturą przesyłową, co przy niemal zerowej nowej podaży w minionym roku, może doprowadzić do deficytu najatrakcyjniejszych modułów w Gdańsku – dodaje Piotr Skuza.